Artystyczne inwentaryzacje Marii Luizy Pyrlik
Maria Luiza Pyrlik, inwentaryzacja_16 prześwietlenie
oraz prace artystów z Kolekcji Małopolskiej Fundacji Muzeum Sztuki Współczesnej: Anny Janczyszyn,
Davida Maljkovicia i Krzysztof Zielińskiego
Miejsce: BWA Tarnów
Czas: 30.11.2025 – 12.02.2026
Kurator: Arkadiusz Półtorak
Inwentaryzacja to proces polegający na ustaleniu aktualnych składników inwentaryzowanego obiektu poprzez ich spis oraz porównanie z posiadanymi danymi. Nie jest to czynność kojarząca się ze sztuką, ale kiedy inwentaryzatorką jest artystka, która inwentaryzuje obiekty związane z kulturą i sztuką, to jej działania mają charakter artystyczny. Krakowska twórczyni Maria Luiza Pyrlik w tym się właśnie ostatnio specjalizuje. Do tej pory przeprowadziła ich dziewięć. Inwentaryzowane przez nią obiekty zwykle potem przestawały istnieć, ulegając gentryfikacji, inwentaryzowała je w ostatniej chwili, aby zdążyć przed ich likwidacją. Pyrlik swoje inwentaryzacje wykonuje za pomocą analogowego polaroidu z lat 70. XX wieku. Jest ona zafascynowana aparatami tego typu. Francuski filozof Roland Barthes pisał o polaroidzie jako technice – wydawałoby się – idealnej dla niego, osoby niecierpliwej, która natychmiast musi zobaczyć efekt. Niestety zdjęcia wykonane za pomocą polaroidu przynosiły mu zawód, chyba, że zrobił je wielki fotograf. Maria Luiza Pyrlik fotografując przy pomocy polaroidu, dokumentuje inwentaryzowany przez nią obiekt. Naświetla zdjęcia, a otrzymane w tej technice odbitki, na skutek błędów i zniekształceń, z których świadomie korzysta, są abstrakcyjnym, poetyckim przedstawieniem tego, co zostało przez nią sfotografowane. Twórczo przekształca zdjęcia, jej interwencje nadają im charakter artystyczny. Dokumentuje w ten sposób stan obecny, nie porównuje go z dostępnymi danymi. Jej zdjęcia pozostają na poziomie halucynacji, nie przedstawiają realności.
Ostatnia przeprowadzona przez nią inwentaryzacja to inwentaryzacja_16 prześwietlenie, pokazana na wystawie w BWA w Tarnowie na dworcu PKP. Maria Luiza Pyrlik przeprowadziła inwentaryzację Domu Książków w Tarnowie, przy ul. Chopina 16. Właścicielem tej neomodernistycznej willi, zaprojektowanej przez znanego krakowskiego architekta Wojciecha Pietrzyka, projektanta kościoła Arka Pana w Krakowie Nowej Hucie, był tarnowski lekarz radiolog, dr Stanisław Książek, który zmarł w 2024 roku. Dom Książków został wzniesiony w latach 1967-1977 i łączył funkcję mieszkalną z gabinetem lekarskim. Pietrzyk był projektantem nie tylko domu, ale starannie zaprojektował jego wnętrza. To wybitny przykład neomodernizmu nie tylko w Tarnowie, swoisty modernistyczny Gesamtkunswerk z czasów PRL-u. Projektowali dla dra Książka również inni znani artyści. Mozaiki zaprojektowali Helena i Roman Husarscy, metaloplastyka to dzieło Bronisława Chromego. Świadomi artystycznej wartości domu spadkobiercy wystawili go na sprzedaż. Trwają zabiegi, aby zachować go bez zmian jako muzeum wnętrz. Po raz pierwszy prace Marii Luizy Pyrlik inwentaryzujące Dom Dra Książka pokazane zostały poza inwentaryzowanym obiektem, w galerii sztuki. Do tej pory jej prace pokazywane były w obiektach, które potem przestawały istnieć. Franz Kafka pisał: „Fotografuje się rzeczy, żeby usunąć je z umysłu”. Dom Książków ma zostać zachowany jako muzeum.
Wszystkie osiem pokazanych prac Marii Luizy Pyrlik z cyklu inwentaryzacja_16 prześwietlenie z 2025 roku to druki barwne na alu-dibondzie o wymiarach 120 x 100 cm. Podtytuł wystawy prześwietlenie to oczywiście nawiązanie do profesji właściciela domu. Do gabinetu lekarza radiologa przychodzili ludzie, żeby się prześwietlić. Doktor Książek przez całe swe długie lekarskie życie miał do czynienia z radiologicznymi obrazami, w ostatnich latach w postaci cyfrowej. Profesor Maria Luiza Pyrlik, która prowadzi Pracownię Obrazowania Cyfrowego na Wydziale Intermediów ASP w Krakowie, poza tym pochodzi, dodajmy, z lekarskiej rodziny, wydaje się być stworzona do przeprowadzenia inwentaryzacji domu i gabinetu dra Książka. W kontekście prac Pyrlik warto przywołać to, co napisał Barthes o wyobrażeniu fotografii: „Przeżywam wtedy mikrodoświadczenie śmierci (ujęcia w nawias), naprawdę staję się zjawą”. Musimy być świadomi tego „mikrodoświadczenia śmierci”. Pyrlik swoimi działaniami inwentaryzuje i prześwietla. Jej zdjęcia po wywołaniu nabierają charakteru widmowego, zjawiskowego. W jednej z wcześniejszych jej inwentaryzacji z 2024 roku – pustego wnętrza dawnego żydowskiego mieszkania, obecnie Galerii Labirynt na krakowskim Kazimierzu, jej polaroidy zostały naniesione na tkaniny, przypominające całuny. Na tarnowskiej wystawie pokazano również starsze prace Marii Luizy Pyrlik z Kolekcji Małopolskiej Fundacji Muzeum Sztuki Współczesnej. To Stopklatki I z 2001 roku, druki barwne na papierze fotograficznym na PCV, 5 wydruków, każdy o wymiarach 50 x 70 cm oraz Stopklatki III z 2001 roku, druki barwne na papierze fotograficznym na PCV, 5 wydruków, każdy o wymiarach 40 x 60 cm. W swoim cyklu Stopklatki artystka stworzyła serię fotograficznych ujęć tego samego motywu w zmieniającym się oświetleniu.
Poza pracami Pyrlik wystawiono także wybrane prace trójki artystów z Kolekcji Małopolskiej Fundacji Muzeum Sztuki Współczesnej. Najstarsza pokazana praca to Anny Janczyszyn, W miasto z 1994 roku, kolorowy film wideo, 22’. Niezwykle przejmujące dzieło, będące ważnym przykładem sztuki krytycznej z lat 90. ubiegłego wieku. Przedstawia artystkę czołgającą się ulicami Krakowa oraz zapis reakcji przechodniów na jej desperacką wędrówkę. Niestety artystka później przestała tworzyć. Na wystawie pokazano również dwie fotografie Krzysztofa Zielińskiego: 04.01.2000 (Witamy rok 2000) z 2000 roku oraz 16.03.2003 (ul. Gen. Hallera 7) z 2003 roku, obie z cyklu Hometown, druki barwne na papierze archiwalnym o wymiarach 54 x 80 cm. Zieliński sfotografował Wąbrzeźno, rodzinne miasto, z którego wyjechał. Fotografik z nostalgicznej aury tego małego miasteczka potrafił wydobyć, wręcz wyczarować piękno. Kolejna eksponowana z kolekcji praca to praca Davida Maljkovicia z cyklu Images With Their Own Shadow z 2008 roku, kolaż i ołówek na papierze o wymiarach 72 x 104 cm. Artysta w swoich kolażach i fotokolażach często zestawia obrazy obiektów z czasów ich świetności z obecnym ich stanem. Prace artystów z Kolekcji Małopolskiej Fundacji Muzeum Sztuki Współczesnej pozwalają poznać kontekst epoki, w której powstały.
Janusz Antos
Historyk i krytyk sztuki, kustosz w Bibliotece Głównej ASP w Krakowie, autor blisko stu tekstów o sztuce opublikowanych w wydawnictwach zbiorowych, czasopismach i katalogach wystaw. Zredagował m.in. Stanisław Wyspiański w Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie, Kraków 2007 oraz Alfred Hałasa: plakaty ze zbiorów Biblioteki Głównej ASP w Krakowie, Kraków 2018. Członek SHS i Sekcji Polskiej AICA.

